Ostatnio aktualizowane: 05.08.21

 

Kiedy sezon na komary uznajemy za rozpoczęty, nawet najbardziej romantyczny wieczór spędzony w ogrodzie przy blasku świec może okazać się katastrofą. Pojawiające się z każdej strony, uciążliwe latające owady wywołują w nas nie tylko spore zdenerwowanie, ale również swędzenie, kiedy dojdzie do ukąszenia. Aby uniknąć dyskomfortu latem i móc zachwycać się blaskiem księżyca do późnych godzin wieczornych, warto poznać skuteczny środek na komary pozwalający na szybkie pozbycie się brzęczących owadów.

Popularne preparaty na komary dostępne w wielu sklepach czy też drogeriach często zawierają szkodliwe substancje chemiczne niewskazane szczególnie dla alergików i dzieci. Choć w wielu reklamach niektóre z nich reklamowane są jako skuteczny oprysk na komary, opinie o nich nie zawsze są pozytywne. Szczególnie nielubiany nie tylko przez maluchy, ale również osoby dorosłe, jest specyficzny zapach, który po dłuższym czasie okazuje się duszący. Wakacje to oczywiście liczne wyjazdy, często odpoczynek spędzony nad jeziorem lub morzem. Niekiedy zamiast tradycyjnego hotelu wybieramy nocleg na łonie przyrody, gdzie zabieramy ze sobą namiot kempingowy. Jak wiemy, największe skupiska brzęczących owadów znajdują się w lasach czy też obok większych zbiorników wodnych. Tradycyjne spraye bywają skuteczne, dopóki nie wejdziemy do jeziora, a częste spryskiwanie ciała nie tylko zakłóci nasz wypoczynek, ale może także podrażnić skórę. Z tego względu warto zdecydować się na bezpieczniejszy środek na komary, a co najważniejsze zdrowszy. 

 

Czego nie lubią komary?

Zanim przystąpimy do szukania w Internecie preparatów na komary do ogrodu, warto wcześniej znaleźć informacje o samych owadach. Kluczowe jest, aby zwrócić uwagę na to, co je najbardziej przyciąga oraz drażni. W efekcie stosując się do pewnych zasad, unikniemy dokuczliwych ukąszeń. Odzież z długim rękawem nie zawsze odpowiednio się sprawdzi, zwłaszcza kiedy temperatury na zewnątrz są wysokie, dlatego najlepszym sposobem będzie poznanie, co przyciąga komary. Okazuje się, że jest to ludzki pot oraz niektóre kwiatowe zapachy. Aby uniknąć brzęczących nad głową owadów, niezbędne jest dostosowanie się do pewnych zasad i najlepiej całkowite zlikwidowanie wszystkiego, co komary do nas zwabia. Jeśli zastanawiamy się, jak odstraszyć komary, to musimy najpierw wiedzieć, że w głównej mierze przyciąga je znajdujący się w wydychanym przez nas powietrzu dwutlenek węgla, który jeszcze bardziej zwiększa się przez nadmierne ciepło oraz w czasie zwiększonej aktywności fizycznej. Kwas mlekowy również nie jest dla nas korzystny w odstraszaniu komarów. Jego ilość, podobnie jak dwutlenku węgla, rośnie w trakcie wysiłku, ale także po skonsumowaniu niektórych produktów obfitych w sól oraz potas. 

Jeśli planujemy dłuższe wieczorne spotkania na tarasie lub w ogrodzie, warto wiedzieć, jakiego zapachu nie lubią komary, co pozwoli, przynajmniej w pewnym stopniu, na zniwelowanie nieprzyjemnych owadów. Okazuje się, że olejki eteryczne są czymś, co odstrasza komary. Z kolei przeciwne działanie będą miały zapachy owocowe i kwiatowe zastosowane w perfumach, dlatego też w letnie wieczory lepiej unikać podobnych woni niż pozwolić się pokąsać. Komary mimo swojej niewielkiego rozmiaru mają wyostrzony wzrok, dlatego też potrafią nas dostrzec już z daleka. Jeszcze bardziej potęguje to odzież mająca intensywniejsze kolory. Z tego względu jasne ubrania to niezawodna ochrona przed komarami. Warto jedynie pamiętać, aby dobierając swoją garderobę na wieczorne chwile na zewnątrz, unikać ostrych barw, jak np. róż, pomarańcz oraz czerwień. Pomimo tego, że nie przyciągną do nas komarów, to jednak sprawią, że staniemy się doskonałym celem dla os, pszczół, jak i również licznych meszków.  

 

Olejek eteryczny jako popularny odstraszacz komarów

Niektóre rośliny mają właściwości odstraszające owady, dlatego też skutecznymi i jednocześnie przez wiele osób polecanymi preparatami są gotowe olejki eteryczne. Kiedy zastanawiamy się, co jest dobre na komary, warto kupić jeden z dostępnych produktów, aby przekonać się o jego działaniu. 

Okazuje się jednak, że naturalne sposoby na komary nie zawsze muszą być bezpieczne. Tak samo, jak w przypadku środków, które w składzie mają substancje chemiczne, podobnie i olejek na komary wymaga odpowiedniego zastosowania. Z racji silnych właściwości, nie możemy się nim smarować bezpośrednio na skórę. Oczywiście jego działanie jest miejscowe, ale przed nałożeniem trzeba pamiętać, aby preparat odpowiednio rozcieńczyć. Nie możemy również przesadzać z jego dawką, ponieważ olejki eteryczne stosujemy jedynie w przypadku narażenia na ukąszenia. Wcieranie ich w naszą skórę bez potrzeby może bardzo niekorzystnie wpłynąć na nasze zdrowie. To, co na komary działa u osób dorosłych, nie zawsze może być stosowane w przypadku małych dzieci, zwłaszcza przed ukończeniem trzech lat oraz u kobiet ciężarnych czy też karmiących piersią. Skuteczny środek na komary, a w tym przypadku olejek eteryczny, nie może być zawsze stosowany na skórę, którą następnie bezpośrednio wystawimy na słońce. Wiąże się to z silnymi reakcjami alergicznymi oraz poparzeniami. Z tego względu podczas opalania niewskazane są preparaty kwiatowe i owocowe, np. olejek cytrusowy.

Przepis na domową mieszankę przeciwko komarom

Składniki:

30 kropli ulubionego olejku eterycznego (możemy również zastosować mieszankę kilku preparatów)

Ok. 100 ml zimnej wody

Pusta butelka ze spryskiwaczem

Z podanych składników w bardzo szybki i prosty sposób sporządzimy naturalny spray na komary. Wystarczy, że w plastikowej butelce dokładnie pomieszamy dwa składniki, byśmy mogli zapomnieć o uciążliwych owadach. Aby środek był skuteczny, należy go rozpylać co jakiś czas, najlepiej co ok. 30-40 min. Pryskać możemy ciało, ubrania, ale również przestrzeń, w której się znajdujemy, meble czy też drzwi i okna. Jeśli chcemy, aby domowy rozpylacz był jak najbardziej skuteczny, za każdym razem musimy wstrząsać mocno butelkę i doprowadzić do połączenia się ze sobą wszystkich składników. Kiedy tego nie zrobimy, olejek eteryczny nie będzie miał odpowiedniego kontaktu z wodą, co z kolei przyczyni się do jego mocnego działania na skórze. Za duża dawka substancji może wywołać uczulenie oraz podrażnienie naskórka, a za mała będzie miała znikomy wpływ na komary. 

 

Domowe sposoby na komary

W przypadku brzęczących i uciążliwych owadów z pomocą przychodzą nam jak zawsze rady naszych babć, które od zawsze wpajały nam, że domowe receptury są nie tylko najlepsze, ale przede wszystkim bezpieczne. Skuteczny sposób na komary pozwoli nam na komfortowe spędzenie wieczoru w przydomowym ogródku, a także umożliwi spokojny sen. Okazuje się, że niektóre techniki stosowane przez nasze babcie nadal cieszą się popularnością i są pomocne również w walce z innymi niechcianymi gośćmi. Doskonałym, potwierdzającym to przykładem są niektóre rośliny odstraszające komary i meszki. Z tego względu wiosną, kiedy planujemy wystrój naszego tarasu lub ogrodu, warto wziąć pod uwagę kilka takich gatunków i zasadzić je wokół trawnika czy też oczka wodnego. Domowe sposoby na komary przy grillu również są skuteczne, a postawione w ozdobnej doniczce roślinki znakomicie udekorują nasz stół.

Dlatego, aby móc cieszyć się wspólnie spędzonymi chwilami z przyjaciółmi, warto poznać niektóre zioła oraz kwiaty odstraszające komary:

Mięta — jej piękny, a jednocześnie charakterystyczny zapach pozwoli uniknąć uciążliwych owadów. Zasadzoną w niewielkim wazoniku możemy postawić na tarasie lub tradycyjnie wsadzoną do gruntu umiejscowić bezpośrednio obok zielonych liści pomidorów. Kiedy zdecydujemy się na udekorowanie ogrodowego stołu miętą, musimy pamiętać, aby w jej pobliżu nie kłaść cytrusów, ponieważ ich zapach może mimo wszystko zwabiać komary.

Kocimiętka — kiedy zastanawiamy się, jaki zapach odstrasza komary i co najlepiej posadzić w ogródku, aby zapewnić sobie tym samym miły wypoczynek, niezastąpiona okazuje się kocimiętka i unosząca się z niej specyficzna woń. Jest nią olejek eteryczny, który bardzo dobrze odstrasza owady.

Mirt — kiedy latem lubimy spędzać czas na świeżym powietrzu, warto wcześniej zastanowić się, co odstrasza komary w ogrodzie. Jedną z pomocnych, a jednocześnie ładnie wyglądających roślin jest mirt. Odznacza się on przepięknym zapachem, który działa również odstraszająco na komary. 

Bazylia — postawiona obok mięty, najlepiej w pobliżu okna, to niezastąpiony i przede wszystkim bezpieczny środek przeciw komarom. Okazuje się, że oprócz walorów smakowych bazylia charakteryzuje się specyficznym zapachem, którego nie tolerują owady. 

Trawa żubrówka — odstraszanie komarów z turówką wonną, bo również tak nazywana jest żubrówka, nigdy nie będzie sprawiało problemów. I choć znana jest bardziej pod postacią alkoholu to jednak stanowi znakomity sposób na uporanie się z uciążliwymi owadami. Jej właściwości i charakterystyczna woń zapewnią nam ochronę nie tylko przed komarami, ale również innymi małymi robaczkami. Wystarczy, że z rośliny zrobimy dekoracyjne bukieciki lub wianki i powiesimy je na tarasie, a swędzące bąble odejdą w niepamięć. 

Sporą popularnością cieszą się również pochodnie na komary, które odpowiednio wkomponowane w teren ogrodu nie tylko będą skuteczne, ale również wieczorem stworzą wyjątkowy klimat.

Nie zawsze najlepsze na komary

Swego czasu utarło się powszechne przekonanie, że to witamina B na komary działa najskuteczniej. Dzieje się to za sprawą wydalanego za pomocą moczu oraz ludzkiego potu nadmiaru substancji. Pomimo że jej woń nie jest przez nas odczuwalna, to jednak dla komarów stanowi spore zagrożenie. Zwolennikami teorii w głównej mierze są mężczyźni, ponieważ pochodne substancji znajdują się w piwie. I choć usłyszymy od panów, że napój chmielowy obronił ich przed kąsającymi owadami, to jednak nie ma na to dokładnych dowodów. Przede wszystkim przeprowadzone przez naukowców badania dotyczące wpływu, jaki rzekomo ma ta witamina na komary, nie wykazały nic szczególnego. Z tego względu nie możemy stwierdzić, że codzienna suplementacja będzie pomocna i ochroni nas przed brzęczącymi owadami.   

Wraz z rozpoczęciem lata nieustannie szukamy skutecznej recepty na pozbycie się wszelkich owadów. Znaleziony w Internecie domowy sposób na komary  — butelka plastikowa po napoju czy też wodzie, okazuje się jednak mało skuteczny. Aby się o tym przekonać, należy przeciąć butelkę na pół, wlać do niej 200 ml ciepłej wody, dodać 1 gram świeżych drożdży oraz ok. 50 g białego cukru. Mieszankę należy postawić w miejscu najbardziej lubianym przez komary. Po kilku minutach butelka powinna być wypełniona po brzegi owadami. Niekiedy jednak możemy się zdziwić, ponieważ okazuje się, że działanie grzybów znajdujących się w drożdżach nie do końca jest takie, jakbyśmy oczekiwali. Oprócz dwutlenku węgla, który się z nich uwalnia, komary wabi także kwas mlekowy oraz inne substancje, a ich ilość w drożdżach jest raczej znikoma, dlatego też butelka z wodą nie będzie trafionym pomysłem w walce z małymi szkodnikami. 

Coś na komary, co raczej wydaje nam się mało bezpieczne, nie powinno być stosowane w miejscu, gdzie przebywają dzieci. Kiedy latem owady dają się wszystkim odczuć, często stosujemy domowe sposoby na ich pozbycie się i nic w tym dziwnego, ponieważ mamy pewność, że są pozbawione substancji chemicznych. Jednak niektóre z nich mogą mimo wszystko być niebezpieczne. Wydaje się, że kawa na komary nie ma w sobie nic, co mogłoby nas zaniepokoić i zniechęcić do jej zastosowania. Jej intensywny zapach działa odstraszająco na owady, ale wtedy, kiedy ziarna są zapalone. Dlatego też często możemy spotkać się z poradami, aby kawę ułożyć na folii aluminiowej, całość położyć w ogrodzie na trawie i podpalić. Nie zawsze sytuacja wygląda wtedy bezpiecznie. Podczas stosowania tej metody, należy zachować szczególną uwagę, aby nie doszło do zapalenia trawnika czy też oparzenia innych osób.

Jak złagodzić ukąszenie po komarze?

W przypadku ugryzienia przez komara pomocne okażą się również naturalne sposoby. Kiedy zajdzie nagła potrzeba pomocy, warto sięgnąć po olejek eteryczny. Niektóre rośliny, z jakich powstają preparaty, mają działanie przeciwświądowe oraz przeciwzapalne. Na dokuczliwe swędzenie spowodowane ukąszeniem komara bardzo dobrze sprawdzi się olejek eukaliptusowy, lawendowy, goździkowy czy też taki, który w składzie ma bazylię. Choć podobne działanie ma preparat cytrusowy, to jednak z jego stosowaniem należy uważać i bezpośrednio po nałożeniu na skórę nie korzystać z mocnych promieni słonecznych. W innym wypadku możemy nie tylko podrażnić i poparzyć naskórek, ale doprowadzić również do mocnego uczulenia. 

Korzystając z mądrości naszych babć, pewnie na bąbel po komarze nałożylibyśmy gazik namoczony odrobiną octu, jednakże mało kto wyobraża sobie pójść spać z tak nieprzyjemnym zapachem. Z tego względu na swędzące miejsce lepiej przyłożyć rozgnieciony listek świeżej bazylii. Dobrym i co najważniejsze skutecznym pomysłem na ukąszenie po owadach jest cytryna, a dokładniej wyciśnięty z niej sok. Należy nim posmarować pozostawiony po owadzie bąbel, jednakże cytrus nie będzie odpowiednim pomysłem dla alergików i osób z wrażliwą skórą, ponieważ może wywołać jeszcze większe pieczenie i swędzenie oraz zwiększyć uczulenie.

 

 

Dodaj komentarz

0 KOMENTARZ