Ostatnio aktualizowane: 25.09.21

 

Pandemia koronawirusa miała wpływ na nas wszystkich. Najbardziej poszkodowaną grupą społeczną byli właściciele przedsiębiorstw. Zwykli obywatele również mogli odczuć pewną różnicę w funkcjonowaniu przed i w trakcie pandemii. Tymczasowo zamknięte zostały szkoły i uczelnie, ale również różnego rodzaju miejsca, do których udawaliśmy się wcześniej w celach czysto rozrywkowych. 

Praktycznie to samo jeszcze w zeszłym roku dotyczyło wszystkich wydarzeń związanych ze sportem. Wprowadzony został całkowity zakaz organizowania imprez sportowych, jednak ostatnio przepisy te zostały na szczęście nieco złagodzone. 

Aktualnie mogą odbywać się wszelkie sportowe wydarzenia, jednak nie mogą w nich uczestniczyć kibice ani widzowie. 23 lipca 2021 rozpoczną się XXXII Letnie Igrzyska Olimpijskie. Z wiadomych powodów będzie to zupełnie inna olimpiada niż dotychczas. Czy wyjazd do Japonii ma w ogóle sens? Jak będą wyglądać te zawody w obliczu pandemii? Zapraszamy na analizę portalu bonusowo.com. 

Podróże w czasie pandemii 

Ci, którzy mieli w zwyczaju wybierać się na wakacje za granicę, mają znacznie utrudnione zadanie. Jeszcze do niedawna granice były otwarte wyłącznie dla osób, które zakończyły pełny cykl szczepień, zostały wyleczone z Covid-19 lub poddały się w docelowym kraju testowi antygenowemu lub PCR. Jeśli podróżny nie spełni żadnego z tych wymagań, konieczne będzie poddanie się samoizolacji bądź kwarantannie, przynajmniej do chwili otrzymania negatywnego wyniku testu na koronawirusa. 

Wiele osób w tej sytuacji wybiera opcję szczepienia. Wykonywanie testów, w porównaniu do bezpłatnej szczepionki, wiąże się z wysokimi kosztami, z którymi trzeba liczyć się zarówno po dotarciu na miejsce, jak i po powrocie. 

Każdy kraj ustala swoje indywidualne zasady przyjmowania turystów, dlatego podczas planowania jakichkolwiek wyjazdów należy:

• Przeglądać oficjalne strony rządowe,

• Zaszczepić się i zabrać stosowne zaświadczenie,

• Pamiętać, że świat się zmienił.

 

Publiczność na imprezach sportowych

Obecność kibiców zawsze jest dla sportowców wprost nieoceniona. Bezpośrednie wsparcie jest bardzo istotne pod względem psychologicznym. Zawodnicy, którzy mają przy sobie swoich wiernych fanów, zawsze czują się o wiele bardziej komfortowo i bezpiecznie. 

Dlatego też uważa się, że gospodarze zawsze mają podczas gry minimalnie większe szanse na zwycięstwo. Taką opinię ma również ekspert z witryny bonusowo.com, Amadej Walczak, którego profil możesz zobaczyć tutaj

Niestety obecnie większość wydarzeń odbywa się aktualnie bez udziału publiczności, dlatego zawodnicy jeszcze przez długi czas nie będą mogli raczej liczyć na wspólne śpiewanie hymnu. Tak samo będzie również podczas igrzysk w Tokio. Decyzja ta może wydawać się nielogiczna ze względu na fakt, że w niektórych imprezach organizowanych w ostatnim czasie uczestniczyć mogli również kibice. Przykładami mogą być Wimbledon czy Euro 2020. 

 

Kibice na igrzyskach w Tokio

W efekcie wzrostu zachorowań na Covid-19, premier Japonii ogłosił stan wyjątkowy. Igrzyska Olimpijskie rozpoczną się 23 lipca 2021. Zawody zostaną więc objęte specjalnymi obostrzeniami. Każde igrzyska zawsze poprzedzała huczna ceremonia otwarcia, podczas której przez kilka godzin mieliśmy okazję oglądać prezentację miasta organizatora oraz defiladę, w której maszerują najważniejsi działacze sportowi i niosący flagi reprezentanci wszystkich krajów.

Pierwsze letnie igrzyska olimpijskie odbyły się w roku 1896. W tym roku olimpiadę możemy oglądać tylko za pośrednictwem telewizji. Dlatego też tegoroczne zawody są pierwszymi w historii, podczas których na widowni nie pojawią się kibice.

Igrzyska a zakupiony bilet 

Popyt na bilety wstępu na igrzyska, nawet pomimo koronawirusa i niepewnej sytuacji na świecie, był wielki już od 2019 roku, gdy rozpoczęła się sprzedaż. W związku z dynamicznie zmieniającymi się warunkami, organizatorzy imprezy już na samym początku zapowiedzieli, że każdy, kto zakupił takową wejściówkę, będzie mógł uzyskać zwrot pieniędzy, jeśli pandemia wymusi na japońskim rządzie tak stanowcze decyzje. O zwrot pieniędzy nadal można się ubiegać. Do końca 2020 roku zwrócono pieniądze ponad 810 tysiącom kibiców, co nadal jest tylko niewielką częścią wszystkich wyprzedanych biletów. 

 

Igrzyska tylko w telewizji

Według analityków portalu bonusowo.com mimo, że Japonia mimo wszystko nadal jest otwarta na osoby z zewnątrz to podróż tylko na igrzyska ma niewiele sensu. We własnym domu na pewno nie zostaniemy objęci kwarantanną i nie będą czekać na nas inne, uciążliwe formalności. Tegoroczne Igrzyska najlepiej więc obejrzeć w telewizji. Pewną atrakcją mogą być też zakłady bukmacherskie. Bukmacherskie bonusy w Polsce pomogą Ci one zacząć Twoją przygodę z zakładami. 

 

Czy warto wyjechać do Japonii? 

Jeśli masz taką wolę, zawsze możesz wybrać się do Japonii i świętować igrzyska razem z innymi kibicami, poza wyznaczonymi stadionami czy halami sportowymi. Japonia jest krajem ludzi poukładanych, ale towarzyskich. Z pewnością poznasz tam bardzo przyjazne osoby, dzięki którym wyjazd, nawet pomimo licznych ograniczeń, nadal będzie pomyślny i ekscytujący.

Brak możliwości oglądania zawodników podczas zmagań na igrzyskach nie musi od razu oznaczać, że cały wyjazd nie będzie udany. Japonia sama w sobie jest wspaniałym krajem o bogatej kulturze, mającym nam do zaoferowania liczne zabytki, atrakcje, niespotykaną nigdzie indziej architekturę. Z pewnością zachwycą nas stosowane tu rozwiązania techniczne, mentalność ludzi czy tolerancja na osoby przybyłe z innych zakątków świata. 

 

Podsumowanie 

W tym roku niestety nie obejrzymy zmagań olimpijczyków na własne oczy. Biorąc pod uwagę to, co dzieje się na świecie, mogliśmy spodziewać się takiego zakończenia. Japonia jest jednak niezwykle fascynująca pod względem turystycznym, dlatego gorąco zachęcamy wszystkich do jej odwiedzenia. Z wyjazdem warto jednak wstrzymać się z dwóch powodów. Po pierwsze, zagraniczne podróże są w tym czasie niewskazane. Po drugie, igrzysk olimpijskich i tak nie obejrzymy na żywo. 

 

 

Dodaj komentarz

0 KOMENTARZ